telefon, pozwól, że ja odbiorę.

tam weszła i w brudnej, dusznej poczekalni ujrzała tłumek zabiedzonych
– Z czym?
Zatrzymała się w progu.
że będzie tego żałować.
– Przecież jesteśmy przyjaciółmi. Chętnie cię wysłucham. Pochyliła
on zeszłej zimy reperował piec u ciotki Hattie.
mój notes. Z twoim nazwiskiem i adresem – dodała na koniec.
Trzasnęła łopatką w stół.
tonem.
musi bawić się z innymi dziećmi. Tęskni za przyjaciółmi, za
- Nie mam pojęcia.
psychicznie. Ludzie, którzy mało śpią, czasami miewają halucynacje.
Niech przyjdzie innego dnia.
ośmiu godzin. Umówił się z nim w całonocnym barze niedaleko lotniska


O grzelowendotpay

się w telewizor. Ambitna studentka psychologii nie kryła zadowolenia

cicho Jack. - Chętnie bym skłamał i powiedział,
– Na pewno cię kocha. Jesteś przecież taki... – Poruszyła niemo
rzęsy.

– Dobrze, będę udawać, że tego nie słyszałam. Przepraszam. Z butelką

podejrzanego. Będzie to jedna z tych historii, które przejdą do legendy w policyjnych kręgach
– Dlaczego? Czytałem to na początku lat dziewięćdziesiątych, a ile mieliśmy od tamtej
Society Hill, Filadelfia

Zirytowana rozerwała kopertę.

ludźmi i niewiele papierowej roboty. A mieszkańcy Bakersville są z gruntu porządni. Wielu z
względami byłoby to lepsze. Mogłam wyrzucić to z siebie. Mogłam stawić temu czoło,
w szkołach. W roku 1997/98 doszło do trzech strzelanin, podczas których zginęło czterdzieści